Pszczele sprawy

Po podłodze kuchni wędruje jakieś otumanione, ni to szare, ni to bure. Patrzę i zastanawiam się, czy przydepnąć i spuścić w muszli. Biorę ścierkę, podnoszę i widzę pasy na ciele. Pszczoła. Dosyć na dzisiaj wrażeń, pszczoło, wracaj do roju, bo jak wyleci z ula, a ty zostaniesz samiutka, to co wtedy? Komu zatańczysz pszczeli taniec?

Taka pszczoła, tylko pomyśleć. Robotnica całe życie zbiera pyłek, królowa całe życie składa jaja. Kopuluje tylko raz. To jest dopiero kopulacja, nie to co u Polaków. Jest silna, wzlatuje wysoko, a stado trutni próbuje ją doścignąć. Tylko jeden łączy się z nią w uniesieniu. Ona jest tak silna, że wyrywa mu organy i z nimi, jak z trofeum, wraca do ula. Od tej chwili Życie toczy się spokojnie. Robotnice zbierają pyłek, królowa już spełniona składa jaja.

W każdym razie rój jest pragmatycznie tolerancyjny. Trutnie przepędzane są z ula dopiero wtedy, gdy królowa jest zapłodniona. Wcześniej mają stosunkowo klawe życie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s