Ziarno

Nie jest moim celem nikogo straszyć, ale odkryłem potworne uczucie. Kto wie, czy nie najpotworniejsze w obecnych okolicznościach. Uczucie porównywalne jedynie z koszmarem, jaki zdarza się małemu chłopcu, gdy zrolują mu się skarpetki albo kiedy odparzą się pachwiny. Uczucie to urasta do niebotycznych rozmiarów, bo śpieszy się człowiek, a nie ma możliwości przeciwdziałać. A poza tym czuje przemożny wstyd, bo wszelka próba zapobieżenia skutkom naraża go na publiczne potępienie, gorzej – ośmieszenie. Jak bowiem wyobrazić sobie dojrzałego mężczyznę, który nagle, w centrum miasta, na oczach tłumów, zdejmuje but, by wyciągnąć z niego kamyk? Znajdę w sobie odwagę, nazwę to uczucie, choć gardło mam ściśnięte. Uczucie to zwie się niewygodą.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s