Środek przeciwko zmętnieniu

Dyplomacja – sztuka mówienia z tłumikiem. Wolę bezpośrednie ciosy prosto w twarz niż te wszystkie aluzje, sugestie wycelowane w tył głowy. Jestem w stanie wystawić pierś, jestem w stanie nawet polec pod gradem słów klarownych, nie jestem za to skłonny do rozważania meandrów ironii. Ktoś, kto posługuje się ironią, ma przekonanie o swojej przewadze. Błąd. Nie ma czasu na subtelności. Rzeka rwie, w mętnym nurcie toną dyplomaci. Wyciągają miękkie dłonie na znak nie wiadomo czego – czy chcą ocaleć? Podaję swoją dłoń i natychmiast ocieram ją o spodnie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s