upragniony portret

błogosławiona celuloidowa stara błona
tam ręka nie zadrży i twarz raz ustalona

a tutaj zmienne światy – nie mogę się wcielić
i jest mnie coraz więcej – miliony pikseli

pragnę byś ujęła mocno co dotknęło w ramę
choć się odzwierciedlić to nie być tym samym

bo tylko połyskujemy w paru chwilach
i piszą mądrzy – jak pyłek na skrzydłach motyla

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s