dlatego cedzę

czy to w pustce czy w bieli
kamyk w sercu omywa chłód
ja teraz wszystko co powiedzieli
mam jak dywan u stóp

ścieli się w wyblakły wzór kości
bezład jak każdy los
tak byłem bliski nagości
bezbronnej dosłownie o włos

ktoś spytałby co z tym włosem
nic ano dosłownie nic
uleciał za wołającym głosem
tylko że nie zapyta nikt

i dobrze jest i pięknie od razu
bo oczodoły patrzą spod nóg
bo życie bieżące to strata czasu
lej próżni nieoznaczony punkt

wyrazy wdzięczności dla poetycznych trupów
z każdym krokiem grzechot ich słów
by wstąpić w wieczność po słów obłym bruku
a nie ma słów z nie utraconych głów

prosta fujarka należy się za przetrwanie
bym się odważył na jeden dźwięk
nagi dureń z fujarką na kościanym dywanie
urok i wdzięk sam urok i wdzięk

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s